Mroźne życzenia

09:24:00 KreatywnaTV 8 Comments


Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta... Jeszcze trochę i będzie można śpiewać na całe gardło świąteczne piosenki, bez obaw, że rodzina, znajomi i sąsiedzi posądzą nas o utratę rozumu ;) Powoli rozwieszam lampki w ogrodzie tak, żeby wszystko było gotowe na 6 grudnia i już nie mogę się doczekać, kiedy wreszcie moja iluminacja rozbłyśnie. Tymczasem sąsiedzi patrzą się na ozdoby w kształcie słodkich laseczek, które rozmieściłam na jednym z krzaków tak, jakby na środku ogródka wylądowało UFO. Przecież świetlne dekoracje trzeba powiesić wcześniej, żeby: a) zdążyć ze wszystkim; b) ewentualnie dokupić sznur lampek, bo z nimi nigdy nic nie wiadomo; c) skończyć ten etap przygotowań, zanim śnieg zasypie nas po uszy i już nic nie da się zrobić, a bieganie po drabinach z lampkami w jednej dłoni i drucikami w drugiej nie będzie stanowić (w zimowych warunkach) zagrożenia dla życia i zdrowia. 

Ale dzisiaj nie będzie o lampkach, ani innych świątecznych dekoracjach, tylko o kartkach, które ostatnio zrobiłam. Niedawno pisałam Wam, że naprawdę polubiłam nowe, metaliczne farby od Pentartu i używam ich do wszystkiego, w tym także do tegorocznych kartek. Efekt, jaki daje farba naprawdę mi się bardzo podoba, a cała linia ma cudne kolory, które do zimowych projektów prasują wręcz idealnie. Kiedy zobaczyłam na sklepowej półce kolor greenish silver, to od razu wiedziałam, że połączę ten odcień z bielą i srebrem. Myślę, że całość wyszła naprawdę bardzo fajnie, a farba ładnie kontrastuje z jasnymi kolorami. 


Żeby cała kartka była jasna i lekka do zrobienia poinsecji wykorzystałam kalkę i niebieski ćwiek dla kontrastu. Już Wam chyba o tym wspominałam, ale kalka jest moim odkryciem roku. Uwielbiam ten materiał! Uważajcie tylko przy jej klejeniu, ponieważ gorący klej częściowo wnika i przebarwia kalkę, dlatego wszystkie miejsca styku muszą być dobrze schowane pod innymi elementami.

 
Nie byłabym sobą, gdybym nie dodała różnego rodzaju siatek ;) Na kartce znalazła się także srebrna organza brokatowa, o której wspominałam w TYM filmiku. Oba materiały pięknie się błyszczą, zwłaszcza organza, bardzo starałam się uchwycić ten piękny błysk, ale jak wiecie to wcale nie jest takie proste.


Uchwycenie koloru farby też nie było najprostszym zadaniem, dlatego tym razem robiłam wszystkie zdjęcia tylko przy naturalnym świetle, tak, żeby kolory było możliwie najlepiej oddane.


Na kartce, a raczej na kartkach, bo powstały jeszcze trzy takie same, pojawił się także mój ulubiony, połyskliwy papier brokatowy i napis z wykrojnika, który pokazywałam Wam w ostatnim filmiku zakupowym. Coś czuję, że na stałe zagoszczą u mnie kolejne wykrojniki z tej serii ;)

 
Druga kartka raczej nie poleci w świat, tylko znajdzie miejsce w albumie. Dlaczego? Nie bardzo podoba mi się efekt, jaki w tym przypadku uzyskałam. Chciałam sprawdzić jak będzie się zachowywać farba z coraz większą ilością wody. Okazuje się, że im więcej wody tym bardziej uwidacznia się srebrny pigment, a "znika" zielony. Całość wygląda szaro i buro, nie pomógł nawet mój ulubiony srebrny papier, dlatego zrezygnowałam z tego projektu.

Kartka wygląda trochę lepiej, kiedy pada na nią więcej światła, jednak wysyłana do kogoś karta powinna wyglądać dobrze niezależnie od tego gdzie się znajduje i czy osoba otwierająca kopertę akurat złapała odpowiednie światło. Mimo wszystko warto pokazać ten pomysł, bo jest idealny dla osób początkujących, które nie mają gigantycznej kolekcji papierów, wykrojników i innych scrapowych przydasi. Wystarczy wyciąć napis lub wzór w papierze bazowym, potem w ozdobnym, a następnie wkleić ozdobny napis w miejsce tego wyciętego w bazowym papierze. Pomysł prosty i genialny :) 

Na koniec pokażę Wam jeszcze jak wygląda sama farba ;) 
Prawda, że cudny kolor? Łącznie mam siedem pięknych odcieni, o których opowiem więcej w filmiku, który mam nadzieję, że powstanie jutro. Tymczasem zmykam do moich kartek, bo czas trochę zwiększyć tempo ;) 
Ania

PODOBNE WPISY

8 komentarzy:

  1. Cudna!!! Piękny efekt daje srebrna brokatowa organza, a kolor farby przepiękny :) Nic dziwnego, że masz ochotę wszystko malować tymi farbami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Organza jest super! Uwielbiam ją <3 I na dodatek pięknie się błyszczy :)
      A farby... no cóż zakochałam się w nich ;)

      Usuń
  2. Szczęka mi w dół opadła! Piękne kartki obie! A te farby są cudowne :) Jak zwykle projekt dopracowany w każdym szczególe :) Super jest ta organza, no a ten kwiatek z tym ćwiekiem wygląda ekstra! Nic, tylko podziwiać :)

    OdpowiedzUsuń