To już rok!

11:36:00 KreatywnaTV 6 Comments


KreatywnaTV ma już rok! Wciąż zerkam w kalendarz i nie wierzę, że już minął cały rok! Dokładnie 365 dni temu pojawił się TEN impuls, który sprawił, że zdecydowałam się na założenie kanału, czyli pierwszego elementu układanki, który składa się na KreatywnąTV. O własnym kanale myślałam już od dłuższego czasu, ale jakoś nie mogłam się zdecydować na jego utworzenie, wciąż miałam wiele wątpliwości. Wreszcie, 31 października 2015 roku, stwierdziłam, że nie chcę być już tylko odbiorcą, ale także twórcą treści na YouTube, a co za tym idzie dzielić się z Wami moją pasją i radością tworzenia :)

Kilka dni później pojawił się pierwszy filmik - Scrapowe szaleństwo zakupowe, czyli unboxing (klik), potem ruszył blog, a jeszcze później media społecznościowe. Dziś nie wyobrażam sobie życia bez bloga i kanału, a także bez Was, bo przecież to wszystko robię nie tylko dla siebie, ale przede wszystkim dla Was. Gdybym mogła, to wyściskałabym Was wszystkich, ale skoro tego nie mogę zrobić, to chociaż wysyłam wirtualne buziaki :* 

Dziękuję, że jesteście :)


Ania

 

6 komentarze:

Ile zarabiają polscy blogerzy?

12:14:00 KreatywnaTV 4 Comments


No właśnie, ile zarabiają polscy blogerzy? To pytanie wraca jak bumerang, powstają też liczne hipotezy jakoby blogi były istną żyłą złota, wystarczy coś takiego założyć i już cieszyć się życiem na egzotycznej wyspie. Reklamodawcy sami pukają do naszych drzwi, a my możemy swobodnie wybierać, a nawet przebierać w ofertach. Wreszcie możemy też rzucić pracę i nie oglądać znienawidzonego szefa, bo przecież z bloga spokojnie da się wyżyć. No i jeszcze te wszystkie prezenty od firm, blogowanie to jak nieustanne święta, ciągle dostajesz upominki. 

A jak jest w rzeczywistości? Na to i wiele innych pytań odpowiedzi można szukać w najnowszym raporcie Polska Blogosfera 2016, powstałym w oparciu o dane pochodzące z serwisu zBLOGowani.pl. Z przeprowadzonych badań wynika, że z bloga całkowicie jest w stanie utrzymać się zaledwie 4% autorów. Tylko dla 6% blogerów własne miejsce w sieci jest jednym z głównych źródeł utrzymania, a dla 18% jest to dodatkowy zarobek. Przeglądając blogi często odwiedzamy właśnie te największe, które przyciągają nas treścią, osobowością blogera oraz piękną oprawą graficzną, widzimy też informacje o sponsorowanych treściach. Wydaje nam się, że większość blogerów zarabia, jednak to jest iluzja, którą po części my sami kreujemy.

"Rzuciłam/em pracę w korpo"


Nie będę wymieniać nazw blogów, ale zdanie "Rzuciłam/em pracę w korpo" stało się obecnie pewnym hasłem wywoławczym i to w bardzo dodatku modnym. Jeśli na blogach zarabia zaledwie 4% autorów blogów (może trochę więcej w skali całej polskiej blogosfery), to chyba jednak nie wszyscy rzucają stałe zatrudnienie, jakiekolwiek ono by nie było, żeby zająć się blogiem na pełen etat. Skupienie całej uwagi na blogu wymaga poświęcenia, a także pewności, że ten zabieg ma szansę na powodzenie. Znam i szczerze podziwiam osoby, które zdecydowały się na taki krok, wiem też jak trudna i ryzykowna jest to decyzja.

Mimo, iż stałe zarobki w tej dziedzinie należą do rzadkości, to bartery już nie, bo z takimi propozycjami spotyka się 43% autorów, a minimalna wartość barteru średnio wynosi 394,92 zł. Czy jest to dobra stawka? Trudno powiedzieć, wszystko zależy od bloga i reklamodawcy. U każdego kwota ta sięga innego pułapu. Niestety istnieją także i takie bartery, które wynoszą 10 zł(!), a reklamodawcy po prostu wykorzystują niszowych autorów, prowadzących stosunkowo małe blogi, którzy nie są obeznani w temacie współprac. 

Trochę więcej można zarobić na wpisach sponsorowanych, tutaj średnia kwota wynosi 870 zł,  a z tego rodzaju współpracy korzysta 40% blogerów. Posty w mediach społecznościowych także stanowią źródło dochodu, tutaj stawka za wpis wynosi 493,50 zł (27,1% blogerów). Najwięcej można zarobić na sponsorowanych wyjazdach - średnio 2607,31 zł, jednak z taką możliwością spotyka się jedynie 11,8% blogujących. Inne formy współpracy to banery reklamowe (27,8%), linki afiliacyjne (21%) oraz inne (3,6%). Natomiast 35,5% autorów nie podejmuje żadnej współpracy.

Reklamodawca pilnie poszukiwany


Ciekawe jest też to, jak blogerzy pozyskują reklamodawców, tutaj zostały uwzględnione statystyki blogów, w postaci liczby miesięcznych odsłon. Średnio zakładkę "współpraca" można znaleźć na 55,8% analizowanych blogów, do firm pisze 16,7% autorów, na profilach marek aktywnie udziela się 6,3% blogerów, a na wiadomości ze strony reklamodawców czeka 61,7% ankietowanych. Badanie wykazuje, że wraz ze wzrostem odsłon zwiększa się także aktywność autora w zakresie pozyskiwania reklamodawców. O ile w przypadku blogów poniżej 10 000 odsłon zakładka "współpraca" pojawia się w przypadku 45,6% analizowanych witryn, to tam, gdzie liczba miesięcznych odsłon przekracza 500 000 taka podstrona pojawia się zawsze (100%).

#darylosu


Podobno w każdej plotce jest odrobina prawdy, również jest w przypadku blogów. Choć, jak wykazuje przeprowadzone badanie, na realne zarobki może liczyć tylko mała grupka autorów, to na rozmaite upominki od firm szanse są o wiele większe. Aż 62% blogujących otrzymuje od marek najrozmaitsze prezenty, których zdjęcia często są publikowane na blogach i w mediach społecznościowych z hasztagiem darylosu. Jednak tego typu publikacje nie są regułą, tylko 12% obdarowanych blogerów umieszcza za każdym razem fotografię wraz z podziękowaniami dla marki, 19% robi to czasami, natomiast 16% badanych recenzuje otrzymane produkty za każdym razem, a 10% tylko wtedy, kiedy się spodobają. 

Za każdym razem, kiedy pojawia się jakikolwiek przeciek o zarobkach polskich blogerów, bo przecież raczej nikt tego nie ogłasza publicznie, w sieci zaczyna wrzeć. Jedni bronią, a inni krytykują, zwłaszcza ci, którzy nie wierzą, że blog może przynieść jakikolwiek dochód. Ostatnio prawdziwa burza rozpętała się po prowokacji autorów bloga Polacy Rodacy, którzy sprawdzili ile zarabiają blogerzy modowi. Stawki naprawdę robiły i wciąż robią wrażenie. Przywołane badanie pokazuje, że autorzy mogą liczyć na jakieś zyski, choć zdecydowanie nie wszyscy. Podane liczby, to często uśrednione kwoty, bez uwzględnienia branży, czy wielkości blogów, co też wpływa na zafałszowany obraz zarobków polskiej blogosfery. Jednak trzeba pamiętać, że blogowanie to nie góry złota i same przyjemności. Zazdrościmy wielkim liczby odsłon, UU, licznych współprac z markami i komentarzy, ale zapominamy, że za każdym takim sukcesem stoi naprawdę ciężka praca. Nie każdemu to się udaje.



4 komentarze:

Q&A - wasze pytania

00:34:00 KreatywnaTV 1 Comments


Stało się! Po raz pierwszy w historii bloga i kanału zostałam nominowana do Q&A! Już nie mogę się doczekać nagrywania, choć mam pewne obawy... przede  wszystkim, że najzwyczajniej w świecie rozgadam się do tego stopnia, że wyjdzie mi z tego mini serial ;) Formuła tego Q&A jest raczej tagowa, ponieważ mamy tutaj pytania bazowe oraz te zadawane m.in. w grupie na Facebooku, następnie każda osoba nominuje dwie kolejne. Zabawa nie wyklucza kolejnych, dodatkowych pytań, dlatego jeśli macie ochotę o coś mnie zapytać, to piszcie śmiało w komentarzach :)

Ania

1 komentarze:

Różany mini albumik [zdjęcia + film]

10:32:00 KreatywnaTV 5 Comments


Jesień do idealny czas na kreatywne zajęcia, wieczory robią się coraz dłuższe, a po letnich szaleństwach nie ma się ochoty na wychodzenie z domu, zwłaszcza, gdy za oknem pada deszcz i temperatura spada tylko do kilku stopni. Ja uwielbiam przesiadywać wieczorami w moim gabinecie, rozkładam się wtedy z całym moim kreatywnym kramem, puszczam ulubiony film lub serial i coś robię. A ostatnio są to albumowe zaległości, które uzbierały się w czasie remontowego rozgardiaszu do tego stopnia, że naprawdę trudno jest mi teraz to wszystko ogarnąć. 

Powoli uzupełniam duży album do PL, myślę także już o grudniowniku i o tym, że można byłoby zrobić pierwsze karty tak, żeby być już choć trochę przygotowanym na świąteczne szaleństwo. W międzyczasie zaczęły także powstawać mini albumiki, które cieszą się popularnością nie tylko wśród rodziny, ale także znajomych. Dzisiaj właśnie chciałabym Wam pokazać taki właśnie malusi tyciusi albumik, który zrobiłam dla mojej znajomej, i która po uzupełnieniu ma go zamiar przekazać dalej jako prezent.

 
Album powstał w nowy dla mnie sposób, czyli za pomocą tablicy do pudełek - poduszek We R Memory Keepers, której szczerze nie cierpię, ale o tym innym razem. Nigdy wcześniej nie używałam jej do albumów, ale pomyślałam, że zamiast robić wszystko samemu, to można wykorzystać tę tablicę i zaoszczędzić trochę czasu. Same karty i przy okazji również tagi w środku powstały z papieru do pasteli, ponieważ moja znajoma pracuje w tej technice i ma zamiar sama przyozdobić wnętrze.

Ze względu na tego rodzaju personalizację i prośbę mojej znajomej, albumik nie posiada w środku żadnych ozdobników. Wyjątkiem są strony okładkowe, gdzie na pierwszej znajduje się kieszonka z dwoma tagami, a na ostatniej rozkładane maty na zdjęcia. 



Oczywiście na wewnętrznych stronach okładki znalazły się ozdobne papiery z tej samej kolekcji. Również tagi zostały wycięte z tego samego papiery tak, by wszystko do siebie pasowało.



Bardzo podoba mi się kolor wstążki, myślę, że naprawdę ładnie współgra z papierami :) Oczywiście nie obyło się bez pracy "na styk", bo w trakcie wiązania tagów okazało się, że to jest resztka tego koloru i więcej tasiemki nie mam. Na szczęście jakoś udało mi się zrobić tak, żeby jej wystarczył do wszystkiego, co chciałam, ale naprawdę przeżyłam chwilę grozy. 


Trochę się dzisiaj rozpisałam ;) To wszystko na dziś, zmykam do moich kolejnych projektów :) 
Ania

P.S. Dla tych, którzy lubią też oglądać prezentacje prac mam jeszcze materiał wideo :)
 

5 komentarze:

Haul zakupowy (cz. II)

09:31:00 KreatywnaTV 4 Comments

Uwielbiam kreatywne zakupy, ale to już chyba zdążyliście zauważyć ;) Jednak jeszcze bardziej lubię ten moment, kiedy siadam przy biurku i zaczynam tworzyć, a raczej bawić się zupełnie jak małe dziecko tymi wszystkimi wspaniałościami. Wtedy też przychodzą mi do głowy najlepsze pomysły :D W zeszłym tygodniu pokazałam Wam pierwszą część mojego szaleństwa zakupowego, a dziś zapraszam na drugą. Jeśli chcielibyście zobaczyć w akcji któryś z produktów, który pojawił się w tym lub poprzednim materiale, to koniecznie dajcie znać w komentarzach :)

4 komentarze:

Śnieżynkowy SAL z Igiełką #1

02:36:00 KreatywnaTV 8 Comments

Ja chyba oszalałam! Naprawdę! Przy tym całym szaleństwie, jakie teraz znowu zagościło w moim życiu, i nie mam tu na myśli remontu, bo ten się wreszcie skończył, ale moją pracę, zdecydowałam się na udział w kolejnym SALu. A biorąc pod uwagę Kalendarz Adwentowy i wszystkie inne UFOki, których w tym roku raczej nie skończę, to naprawdę oszalałam. A wszystko przez dobrze nam znaną hafciarską kusicielkę, czyli Kasię z Krzyżykowego szaleństwa, która zaproponowała Śnieżynkowy SAL z Igiełką.


Naprawdę obiecałam sobie, że już nie będę się brać za nowe projekty, bo rozpoczętych prac jest już wystarczająco dużo, a czasu jakoś mało, jednak, kiedy zobaczyłam te śnieżynki, to po prostu nie mogłam się im oprzeć. No nie mogłam... Spójrzcie tylko na nie, czyż nie są urocze? A na dodatek będą stanowić bardzo przyjemny przerywnik między kolejnymi hafcikami z kalendarza, który jednak jest trochę bardziej męczący.

I w ten oto sposób rozpoczynam kolejny SAL ;) Dziś na tamborku wyląduje pierwsza, pilotażowa śnieżynka, zobaczę jak mi się pracuje z tymi hafcikami i ostatecznie zdecyduję do czego je wykorzystam. A opcje są trzy: świąteczne kartki, zawieszki, dwa dłuższe bieżniki lub trzy serwetki. Jednak ta ostatnia opcja wydaje mi się najlepsza, zwłaszcza, że od dłuższego czasu w szafce leży materiał obrusowy z aidowymi wstawkami, który pokornie czeka na swoją kolej.
Może wreszcie tym razem się doczeka ;) 


Ania


P.S. Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym w sklepie u Igiełki kupiła TYLKO jeden wzór. Zaraz wpadły mi w oko kolejne śnieżynki, cudne mini hafciki z grzybami i dynie. Te ostatnie od razu wylądowały w koszyku, resztę odłożyłam na później. To chyba oznacza, że jeszcze nie jest ze mną aż tak źle... Prawda?



P.S. 2 Powoli dochodzę też do wniosku, że wszystkich rozpoczętych projektów, zachomikowanych wzorów i zestawów wystarczy mi do końca świata i jeden dzień dłużej. Cóż, przynajmniej nie będę mogła narzekać na nudę ;)

P.S. 3 A tak wygląda wspomniana tkanina obrusowa ;) 



8 komentarze:

Laser Square Tool, czyli kolejna nowość od We R Memory Keepers

04:57:00 KreatywnaTV 5 Comments



Lubicie pordukty We R Memory Keepers? Ja bardzo, choć nie wszystkie można zaliczyć do udanych, ale o tym będzie trochę więcej za jakiś czas. Jednak w przeciągu kilku ostatnich lat nie tylko udało mi się zgromadzić trochę produktów tej maraki, ale także przekonać się o ich wysokiej jakości i niezawodności, dlatego zawsze z wypiekami na twarzy czytam i oglądam zajawki nowych scrapowych przydasi

Tym razem pojawiło się coś, co mnie szczególnie zainteresowało i co w pierwszej chwili wywołało spory entuzjazm. Otóż, do sprzedaży trafiło narzędzie Laser Square Tool, czyli rodzaj laserowej poziomicy. Całość składa się z dwuczęściowej maty samoregenerującej oraz ramienia wyposażonego w linijkę oraz prowadnicę z dwoma laserami, umożliwiającymi cięcie, pisanie i rysowanie po linii prostej, bez konieczności nanoszenia linii, czy używania linijki. Wszystko po to, żeby lepiej i szybciej nam się pracowało.


Warto w tym momencie wspomnieć, iż kilka lat wcześniej na rynku pojawiło się podobne narzędzie, o prawie identycznej budowie i funkcjonalności, jednak było ono nieco prostsze, gdyż posiadało laser tylko na jednym ramieniu i nie można było go swobodnie rozłożyć i złożyć tak, żeby oba ramiona zamieniły się w jedną, długą linijkę. Najwyraźniej marka We R Memory Keepers wyciągnęła wnioski, udoskonaliła ten pomysł i ostatecznie zaprezentowała nam Laser Square Tool.

Czy jest to narzędzie, bez którego nie można będzie żyć i działać? Nie sądzę. Myślę, że to urządzenie można zaliczyć do ciekawych, ale raczej nie będę przetrząsać sklepów w jego poszukiwaniu. Przy większości projektów naprawdę można sobie poradzić za pomocą najzwyczajniejszej w świecie linijki, a przy kafelkowym wklejaniu zdjęć na dużych stronach do albumów też jakoś daje się radę bez laserowych linii. Laser Square Tool raczej stanowi ciekawostkę, niż scrapowy niezbędnik, choć pewnie będzie cieszyć się popularnością wśród wielbicieli marki i osób lubiących scrapowe gadżety. Ja jednak pozostanę przy mojej niezawodnej linijce ;)


Ania  

5 komentarze:

Haul zakupowy (cz. I)

07:34:00 KreatywnaTV 5 Comments

Raz na jakiś czas pozwalam sobie na małe, zakupowe szaleństwo. A jak dobrze wiecie od czerwca do połowy września walczyłam z remontem i całym poremontowym sprzątaniem. W trakcie tego rozgardiaszu pomyślałam, że miło byłoby zrobić sobie kreatywny prezent, który czekałby na zakończenie pac. Wszystko to, co kupiłam od tego momentu lądowało w pudełku, które czekało na moment, kiedy już wszystko wróci do normy i będę mogła cieszyć się jego zawartością. 

Taka chwila przyszła w zeszłym tygodniu, wreszcie z ręką na sercu mogę powiedzieć, że wszystkie meble stoją już na swoim miejscu, a wszystkie przydasie są już pięknie poukładane w szufladach, więc wreszcie wiem gdzie co jest. O ile do haftu wróciłam już wcześniej, to scrapbooking musiał poczekać dopiero do końca września. Naprawdę jestem przeszczęśliwa, bo wreszcie mogę swobodnie robić to, co chcę, nie muszę wiecznie niczego szukać, ani przekładać na kolejne kupki. No i mogłam otworzyć moje pudełko! 

Dziś zapraszam Was do obejrzenia pierwszej części mojego gigantycznego zakupowego szaleństwa :) 




5 komentarze: