Rękodzieło na legalu: A jednak!

08:21:00


Stało się! 30 kwietnia weszła w życie Konstytucja Biznesu, czyli pakiet ustaw umożliwiających m.in. drobną sprzedaż bez konieczności zakładania działalności gospodarczej i odprowadzania składek ZUS. Dla wszystkich rękodzielników to naprawdę dobra wiadomość, bo dzięki ustawie będziemy mogli sprzedawać wytwory naszych rąk całkowicie legalnie.

Wreszcie skończą się problemy związane ze sprzedażą rękodzieła. Koniec z szarą strefą, mniejszymi lub większymi kłamstwami i wciąż pojawiającymi się wątpliwościami. Koniec też ze strachem przed "życzliwymi", którzy przeglądając bloga mogą dojść do wniosku, że autor nie tylko pokazuje, ale również sprzedaje swoje prace i zarabia na haftach czy koralikowej biżuterii kokosy, a to przecież trzeba zgłosić. Przyznam szczerze, że do tej pory nie sprzedawałam moich prac, ale często na blogu czy Facebooku używałam słowa "zamówienie" w kontekście prac, o które prosił mnie ktoś z rodziny czy przyjaciele. Dopiero dyskusja nad nowymi przepisami uświadomiła mi, że ktoś może źle zinterpretować mój tekst, a w związku z tym ja mogę mieć z tego powodu nieprzyjemności. 

Ale koniec z tym!


Wreszcie będziemy mieć jasność i nikt nie będzie mógł nam niczego zarzucić. Każdy, kto będzie chciał coś sprzedać, będzie mógł to zrobić legalnie. Nowe przepisy to naprawdę krok w dobrym kierunku i cieszę się, że wreszcie coś się zadziało na tym gruncie. 

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - 

Szczegółowe informacje o działalności nierejestrowanej i Prawie Przedsiębiorców znajdziesz w tekście: Rękodzieło na legalu: Co z tą ustawą?


- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - 

Jednak mimo, że pakiet ustaw wszedł w życie kilka dni temu, to wciąż jest jeszcze wiele niewiadomych, a pytania mnożą się nieustannie. Najważniejszym zagadnieniem są interpretacje podatkowe, które są niejednoznaczne lub nie ma ich wcale. W tym zakresie najlepiej spisać wszystkie wątpliwości i po majowym weekendzie wybrać się do urzędu, by tam o wszystko dopytać. Ja tak zrobię i oczywiście podzielę się z wami moim małym rękodzielniczym śledztwem. 

Oprócz kwestii skarbowych jest jeszcze jedno ważne pytanie, mianowicie kto może prowadzić tego rodzaju działalność. W ustawie znajdziemy zapis mówiący o 60 miesiącach od wykonywania działalności gospodarczej, jednak pojawiły się interpretacje, według których taką działalność mogą również prowadzić osoby, które w ciągu 12 miesięcy przed wejściem w życie ustawy nie były zarejestrowane w CEIDG. To też trzeba jeszcze dokładnie sprawdzić.

A teraz podsumujmy co wiemy na ten moment:

  • 30 kwietnia 2018 r. - tego dnia wszedł w życie pakiet ustaw, dzięki którym można prowadzić działalność nierejestrowaną;
  • miesięczny przychód nie może przekroczyć 1050 zł. Jeśli przekroczymy tę kwotę, to trzeba będzie zarejestrować działalność gospodarczą;
  • brak konieczności odprowadzania składek ZUS;
  • opodatkowanie na zasadach ogólnych;
  • uzyskane przychody z działalności nierejestrowanej należy wykazać w zeznaniu rocznym w rubryce "przychody z innych źródeł";
  • wystawiamy rachunki;
  • prowadzimy dokumentację w postaci uproszczonego rejestru sprzedaży;
  • istnieje możliwość przekształcenia działalności nierejestrowanej w rejestrowaną.

Przyznam szczerze, że w tym momencie powinno się już pojawić nieco więcej informacji i dziwi mnie to, że w dalszym ciągu ich nie ma. W zasadzie wszystkie wymienione przed momentem zagadnienia były znane już wcześniej. Nie pozostaje nic innego, niż wycieczka do urzędu. Jednak mimo wielu pytań, które w dalszym ciągu pozostają bez odpowiedzi, cieszmy się tą zmianą i możliwościami, jakie ona daje. Jak już wcześniej wspominałam, mam zamiar skorzystać z nowych przepisów, więc jeśli tylko czegoś się dowiem, to od razu dam znać.

Ania

You Might Also Like

2 komentarze

  1. Dzięki za zainteresowanie sprawą. Moja synowa ma "złote rączki" i czasami na fb proszą ją o wykonanie czegoś tam. Niestety materiały kosztują i trzeba brać za to pieniądze. Jednak ze strachu prze US, niczego nie robi dla nieznajomych.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. To rzeczywiście jest dobra wieść dla nas. Zdarza mi się sporadycznie wykonać dla kogoś metryczkę lub inny drobiazg i nareszcie będzie jasność w temacie :-)
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń

Kartkowanie przez cały rok